https://srv88291.seohost.com.pl/
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit,
Z marketingiem online mam do czynienia od 4 lat. Zaczynałem od własnych projektów: budowania stron internetowych, wdrażania analityki, pozycjonowania w sieci. Z czasem pojawiały się nowe obszary do odkrycia i tak trafiłem na Meta Ads, z którym szybko się zaprzyjaźniłem, pomimo że panel reklamowy potrafi skutecznie wystawić cierpliwość na próbę (kto choć raz ustawiał kampanię, ten wie, o czym mówię).
W swojej karierze miałem okazję pracować zarówno z liderami rynku, jak i mniejszymi firmami, co pozwoliło mi zobaczyć biznes z bardzo różnych perspektyw. Osoby, z którymi współpracuję, cenią mnie za proaktywność, głównie dlatego że nie działam w sposób „ustaw i zapomnij”. Cały czas obserwuję wyniki, szukam tego, co można zrobić lepiej, i sam wychodzę z pomysłami. Nie czekam, aż ktoś zapyta.
Nie chcę być zwykłym ustawiaczem reklam. Zależy mi na rozumieniu całego procesu sprzedaży i działaniu na wszystkich jego poziomach, dlatego wypracowałem własny system pracy oparty na 5 filarach konwersji.
Moja przygoda z marketingiem jest dość ciekawa. Wszystko rozpoczęło się, kiedy chodziłem jeszcze do technikum. Był to okres kiedy uczyłem się robić swoje pierwsze strony internetowe i zaczynałem oglądać twórców biznesowych na YouTubie. W tym czasie stworzyłem też mały, lokalny biznesik, dzięki któremu dorabiałem kilkaset złotych miesięcznie. W skali biznesów są to małe kwoty, ale jak na coś pierwszego i swojego, byłem z tego mega dumny.
Potem nadszedł czas studiów co skutkowało że, musiałem pożegnać się z moim mini biznesem. Na uczelni wybrałem kierunek zarządzanie ze specjalizacją w marketingu, co dało mi pierwszą styczność z biznesem i marketingiem. W międzyczasie uczyłem się też na własną rękę. Brałem udział w kursach, np. „Umiejętności jutra od Google w zakresie digital marketingu”, a także byłem uczestnikiem inkubatora przedsiębiorczości na uczelni. Dzięki temu pracę licencjacką zaliczyłem inaczej niż zwykle: zamiast pisać ją tradycyjnie, przygotowałem prezentację z biznesplanem i strategią marketingową, którą przedstawiałem przed komisją egzaminacyjną.
Po zdaniu licencjatu nie zatrzymałem się i kontynuowałem studia magisterskie, tym razem na kierunku marketing i sprzedaż.
Jako że interesuje się ekonomią behawioralną postanowiłem napisać prace magisterską która odnosi się do tego tematu. Dokładnie omówiłem aspekty psychologiczne które występują w marketingu cyfrowym – jestem z niej naprawdę zadowolony.
W czasie studiów odbyłem też staż w SEO, a potem zacząłem pracować w agencji marketingowej, w której jestem do dziś i opiekuję się swoimi super projektami.
W obecnym momencie mocno skupiam się na rozwoju i poszerzaniu kompetencji, po to, aby każdy projekt, który trafi pod moje skrzydła, został obsłużony jak najlepiej.
Z biegiem nabywania wiedzy i doświadczenia zauważyłem, że sama reklama, np. w Meta Ads, często to za mało. Dlatego opracowałem swój system działania: 5-etapowy system konwersji, w którym skupiam się na najważniejszych elementach całego procesu sprzedaży, nie tylko na samej kampanii.
Poza tym dużo czytam literatury z zakresu marketingu i psychologii. Najbardziej zaintrygował mnie temat ekonomii behawioralnej, który pokazuje, że ludzie nie kupują racjonalnie. Korzystam również z AI, ale podchodzę do niego z rozwagą. To potężne narzędzie, ale nieświadome oddanie mu pełnej kontroli może spowodować ogromne straty. Poza marketingiem chodzę też na zajęcia z improwizacji, z konkretnego powodu, o którym opowiem w kolejnej części.
W październiku 2025 roku miałem okazję pierwszy raz uczestniczyć w konferencji I Love Marketing. Jest to jedno z największych wydarzeń marketingowych w Polsce, gdzie na sali siedzi około dwóch tysięcy osób, a prelegentami jest sama topka Polski. Pierwszy raz spotkałem się z tak wysokim poziomem wystąpień publicznych, jakie prezentowali ci prelegenci. Patrząc na nich, powiedziałem sobie: ja też chcę tu być. I wtedy zrozumiałem, dokąd zmierzam.
Moim najbliższym celem jest więc nie tyle wystąpienie na I Love Marketing, co wygranie złotego serca (statuetki). To jest cel, do którego dążę. Żeby móc go zrealizować, muszę robić swoją pracę coraz lepiej, aż dojdę do poziomu, który pozwoli mi tam wystąpić. Dlatego między innymi uczę się teraz improwizacji na, której odkrywam swoje pierwsze role na scenie oraz intensywnie szkolę się z zakresu marketingu.
Doświadczenie to fundament ale branża reklamowa zmienia się zbyt szybko żeby stać w miejscu. Dlatego regularnie biorę udział w szkoleniach i konferencjach branżowych gdzie uczę się od najlepszych ekspertów na rynku. Dzięki temu masz pewność że Twoje kampanie zawsze korzystają z najnowszych rozwiązań i aktualnej wiedzy.
Wypełnij brief. Jeśli to ma sens, odezwę się z propozycją terminu rozmowy.
Sprzedaż online to nie tylko reklama. To strategia, strona, analityka i to, co dzieje się w głowie klienta przed zakupem. O tym jest mój Instagram.
Przejdź na instagram Przejdź na instagram© 2026 Krystian Maryniak. Wszelkie prawa zastrzeżone.